Nie była tylko żoną Marszałka. Zanim została Aleksandrą Piłsudską, była Aleksandrą Szczerbińską – konspiratorką, kurierką, organizatorką i żołnierką. A po odzyskaniu niepodległości nie przestała działać.
29 września o godz. 17.00 zapraszamy do Muzeum Niepodległości na pierwsze spotkanie z cyklu „Kobiety Niepodległej”. Projekt poświęcony jest kobietom, które aktywnie działały na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości, a także angażowały się w życie społeczne, kulturalne i publiczne odrodzonego państwa.
Sylwetkę Aleksandry Piłsudskiej z domu Szczerbińskiej przedstawi edukatorka Joanna Oleszczuk.
Jej życiorys mógłby posłużyć za scenariusz filmu sensacyjnego. Jako młoda kobieta wstąpiła do Polskiej Partii Socjalistycznej. Przemycała broń, organizowała tajne składy i działała w Organizacji Bojowej PPS. W 1908 roku uczestniczyła w przygotowaniu napadu na rosyjski pociąg pocztowy pod Bezdanami – jednej z najbardziej brawurowych akcji polskiego ruchu niepodległościowego. Podczas I wojny światowej stanęła na czele Oddziału Wywiadowczo-Kurierskiego I Brygady Legionów Polskich. To ona organizowała i szkoliła kobiety, które jako kurierki i łączniczki stały się „oczami i uszami” Legionów. Za swoją działalność dwukrotnie trafiała do więzienia – m.in. na Pawiak. Ale odzyskanie niepodległości nie oznaczało dla niej końca aktywności. Przeciwnie. Aleksandra Piłsudska angażowała się w walkę o prawa kobiet, wspierała działania na rzecz przyznania Polkom praw wyborczych, a także dbała o to, by pamięć
o kobietach uczestniczących w walce o niepodległość nie została zapomniana.
Jako żona Józefa Piłsudskiego prowadziła również szeroką działalność społeczną. Wspierała potrzebujących, zakładała przedszkola, świetlice i noclegownie dla bezdomnych, angażowała się w inicjatywy na rzecz bezrobotnych. Po wybuchu II wojny światowej znalazła się na emigracji w Londynie. Tam nadal działała na rzecz zachowania pamięci o polskiej walce o niepodległość. Była współzałożycielką Instytutu Józefa Piłsudskiego w Londynie. Aleksandra Piłsudska to więc nie tylko historia kobiety stojącej u boku Marszałka. To historia kobiety, która sama współtworzyła historię – najpierw walcząc o niepodległość, a później angażując się w budowę i zachowanie dziedzictwa odrodzonej Polski. Poznajmy ją bliżej.